Być może do tej stylizacji bardziej pasowałyby jakieś sportowe buty lub jakieś inne płaskie, ale ja ubrałam botki na obcasie. Skoro noszą adidasy do eleganckich płaszczy, to dlaczego by nie zrobić na odwrót...?
Tym razem wyjątkowo mam pofalowane włosy, chociaż na zdjęciach już rozwalone. Użycie lokówki nie było dobrym pomysłem, jednak chciałam zobaczyć jak to jest. Pierwszy raz miałam takie włosy. Nie czułam się w nich dobrze, dlatego sięgnęłam po czapkę. A ile czasu zmarnowałam na samo ich kręcenie... I stwierdzam, że nie ma to jak proste.
Ostatnio wiele osób zadaje pytania: "Gdzie Twój uśmiech?", "Po co spuszczasz głowę?", "Czemu zawsze na zdjęciach masz okulary?"... Dlaczego? Bo lubię. Bo tak się lepiej czuję. Bo tak ładniej wyglądam. Każdy ma jakieś swoje upodobania, każdy widzi siebie inaczej i patrzy na innych "swoim" okiem. Jedni na zdjęciach są uśmiechnięci, drudzy - poważni. Jedni lubują się w kapeluszach, inni w czapkach, a ja - w okularach. To indywidualność. Uważam, że nie powinno się podporządkowywać innym, albo ktoś to akceptuje albo nie. Dziś i tak wyjątkowo złamałam większość 'swoich' reguł. Ale... to tak w ramach wyjątku. A że wszystkich nie uszczęśliwię... No cóż. :)
Kurtka - Top Secret
Sweterek - Rosegal.com
Dżinsy - Only
Czapka - Reserved
Rękawiczki - H&M
Botki - Merg.pl























































