Social media

  • Instagram
  • Modna Polka
  • Vinted
  • Allegro

sobota, 30 czerwca 2012

The first day of holiday

Nareszcie możemy się cieszyć wakacjami! :) W końcu pogoda zaczyna się poprawiać, a co za tym idzie - częściej będę dodawać posty. Dziś postawiłam na zdjęcia na balkonie. :)










Spodnie - Cubus
Koszulka - New Yorker
Bluza - H&M Divided
Okulary - H&M
Buty - Broadway

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Szampony i odżywki CHIHTSAI

Jak już wiecie jakiś czas temu dostałam od CHIHTSAI kosmetyki do przetestowania. Otrzymałam kurację, o której pisałam tutaj, a także masę próbek (szampony i odżywki), które macie okazję teraz zobaczyć. Część z nich już zużyłam, więc nie możecie zobaczyć ile saszetek dostałam bo zdjęcia robiłam dzisiaj. :-)


"Chihtsai to marka profesjonalnych kosmetyków do włosów produkowanych na Tajwanie przy udziale laboratoriów z USA. Kosmetyki są produkowane od ponad 30 lat i sprzedawane w ponad 60 krajach na całym świecie.

Chihtsai oznacza połączenie starej chińskiej tradycji z najnowocześniejszymi osiągnięciami biotechnologii.

Chih -to legendarna roślina o silnym działaniu przeciwstarzeniowym 
Tsai - to połysk, blask, kolor

I takie są właśnie kosmetyki Chihtsai. Intensywnie regenerują nawet mocno zniszczone włosy przywracając im naturalny blask , odświeżając i utrzymując kolor."


O szamponach możecie poczytać tutaj: KLIKNIJ

O odżywkach kuracjach możecie poczytać tutaj: KLIKNIJ

Szampony świetnie się pienią i są bardzo wydajne. Jedna saszetka starcza mi na 2 umycia (to dużo biorąc pod uwagę długość moich włosów). Pewnie wiecie jakie są włosy podczas spłukiwania odżywek - niesamowicie miękkie. Takie same są podczas spłukiwania tego właśnie szamponu! Nie plączą się i nie puszą. Są nawilżone od nasady aż po same końce! :)


Co do odżywek - jest podobnie. Są wydajne. Jednorazowo wyciskam porcję wielkości mniejszego orzecha laskowego. Jedna malutka tubka starcza mi na 4-5 razy. Używam na same końcówki. Zauważyłam, że są scalone i miękkie.


Tak chwalicie moje włosy i pytacie jakich kosmetyków używam, że postanowiłam częściej dodawać takie posty jak dzisiaj. :) To między innymi dzięki takim kosmetykom jak te moje włosy wyglądają tak jak wyglądają! Jestem z tego ogromnie zadowolona i mam nadzieję, że uda mi się testować jeszcze więcej kosmetyków do włosów.













A TO WSZYSTKO DO KUPIENIA...


P.S. Już niedługo post z moim zestawem... :-)

piątek, 15 czerwca 2012

Subdued colors

Dziś dla odmiany mam na sobie stonowane barwy. Top z azteckim motywem połączyłam z czarną spódniczką i butami na słupku. Jedynym akcentem kolorystycznym są usta oraz torebka.













Spódniczka - H&M
Top - New Yorker
Buty - Brodway
Torebka - H&M
Bransoletki - H&M
Pierścionek - Allegro
Błyszczyk - Dior

niedziela, 10 czerwca 2012

Neon oversize

Neonową bluzkę o fasonie oversize połączyłam z wąskimi czarnymi spodniami i kolorowymi butami przypominającymi popularne Vansy (z tym, że są ze skóry naturalnej). Zestaw wygodny i na luzie. Co o nim sądzicie? :)













Bluzka - New Yorker
Spodnie - Mark's
Buty - RedGreen
Koszulka - KappAhl
Okulary - H&M
Zegarek - Allegro
Pierścionek - Allegro

wtorek, 5 czerwca 2012

Hair cuff - H&M

Metalową gumkę do włosów kupiłam już dosyć dawno (w kwietniu), ale dopiero teraz ją pokażę. Wtedy pojawiała się praktycznie na każdym blogu, teraz widzę ją coraz rzadziej. Mi ten trend podoba się od początku. Uważam, że taki dodatek jest ciekawym uzupełnieniem stylizacji. A Wy co sądzicie? :)


Na pierwszym zdjęciu widać, że włosy są już opadnięte, co pewnie części z Was się nie spodoba (sama zastanawiałam się czy dodawać te zdjęcia, ale uznałam, że nie zaszkodzi). To nie dlatego, że mam za mało włosów do tej gumki... :) Po prostu kucyka zrobiłam rano, a zdjęcia wykonane były spontanicznie po południu... :) Zdążyłam już pobiegać i poskakać, hehe. Ale spokojnie - mam nadzieję, że jeszcze nieraz zobaczycie mnie z tym dodatkiem!





Gumka do włosów - H&M